W Polsce występują dwa typy podatków, które należy płacić przy grze w zakładach bukmacherskich: podatek obrotowy 12% od każdego kuponu oraz podatek od wysokich wygranych – 10% od wygranych powyżej 2280 zł. Od czasu nowelizacji ustawy hazardowej w 2017 roku zakłady bukmacherskie może przyjmować tylko legalny bukmacher posiadający licencję Ministerstwa Finansów, który ma obowiązek rozliczania podatków w Polsce i robi to za graczy. Dzięki temu nie trzeba martwić się rozliczaniem swoich typów w deklaracji PIT. Obchodzenie płacenia podatku przez korzystanie z nielicencjonowanych bukmacherów jest karalne.
Rodzaje podatków od zakładów bukmacherskich w Polsce
W Polsce przy zakładach bukmacherskich występują dwa rodzaje podatków: 12% podatku obrotowego od stawki każdego kuponu oraz 10% podatku od wysokiej wygranej powyżej ustawowego progu 2280 zł. Stawka podatku obrotowego wynika z ustawy o grach hazardowych a podatku od wysokich wygranych z ustawy o podatku dochodowym. Stawki podatku stosuje się je zarówno do zakładów zawieranych w punktach stacjonarnych, jak i przez internet.
Podatek obrotowy od zakładów: ile wynosi, kiedy jest naliczany?
Podatek obrotowy od zakładów bukmacherskich wynosi 12% i jest naliczany automatycznie od każdego postawionego kuponu, niezależnie od wysokości stawki oraz od tego, czy kupon okaże się wygrany. W praktyce 12% podatku jest wliczane w kwotę, którą gracz płaci za kupon, przez co realnie 88% wpłaty stanowi stawkę zakładu, od której liczona jest ewentualna wygrana, a 12% trafia jako podatek do Skarbu Państwa. Wysokość podatku ustanowiona jest w art. 74 pkt 7 ustawy o grach hazardowych.
Podatnikiem podatku od gier hazardowych jest organizator gier, czyli bukmacher, który musi odprowadzić podatek. Bukmacher odprowadza podatek obrotowy od każdego kuponu, zarówno w punktach stacjonarnych, jak i online, według tych samych zasad. Gracz nie ma możliwości faktycznego ominięcia tego podatku.
Niektórzy operatorzy mogą przejmować na siebie ciężar 12% podatku obrotowego, powiększając wygraną gracza w ramach specjalnych promocji “gry bez podatku”. Nie zmienia to obowiązku zapłaty daniny do urzędu skarbowego przez co “brak podatku” jest często okupiony niższymi kursami oferowanymi graczom. Promocje „bez podatku” zawsze opierają się na technicznym zwiększeniu wygranej, a nie na zniesieniu 12% podatku.
Podatek od wysokich wygranych w zakładach: ile wynosi, kiedy jest naliczany?
Podatek od wysokich wygranych w zakładach bukmacherskich wynosi 10% i jest naliczany wyłącznie wtedy, gdy jednorazowa wygrana z jednego kuponu przekroczy ustawowy próg 2280 zł. Zwolnione z tego podatku są wszystkie pojedyncze wygrane do 2280 zł włącznie, natomiast po przekroczeniu progu opodatkowaniu 10% podlega cała kwota wygranej z kuponu, a nie tylko nadwyżka.
Oznacza to, że wygrana do 2280 zł trafia do gracza w całości po wcześniejszym odliczeniu podatku obrotowego 12%. Natomiast, przykładowo przy wygranej 3000 zł bukmacher potrąca 300 zł podatku i na konto gracza wpływa 2700 zł. Najpierw odliczany jest podatek obrotowy 12%, a później od wygranej 10%. Wysokość podatku ustala ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych w art. 30 ust. 1 pkt 2.
Podatek 10% dotyczy zawsze jednego kuponu, nie sumy wygranych z całego dnia, miesiąca czy roku, więc kilka mniejszych wygranych poniżej progu nie jest sumowane do opodatkowania.
Promocje „bez podatku” obejmują zazwyczaj wyłącznie 12% podatek obrotowy, który w takim wariancie organizator zakładów wzajemnych pokrywa z własnych środków, zwiększając realną wypłatę klienta. Zasady 10% podatku od wygranej nie zmieniają się w ramach tych promocji, więc każda wygrana z kuponu powyżej 2280 zł jest obciążona 10-procentowym podatkiem dochodowym potrącanym przez bukmachera.
Kiedy trzeba zapłacić podatek od zakładów?
Podatek od zakładów bukmacherskich jest pobierany przy każdym postawionym kuponie w wysokości 12% od stawki oraz dodatkowo 10% od jednorazowej wygranej z jednego kuponu, jeśli przekracza ona 2280 zł. Podatek 12% naliczany jest automatycznie od każdego kuponu, niezależnie od wysokości stawki i bez względu na to, czy kupon okaże się wygrany, a w przypadku wygranej powyżej 2280 zł gracz płaci 10% podatku dochodowego od całej kwoty wygranej, a nie od nadwyżki.
Obowiązek zapłaty podatku obrotowego 12% spoczywa na organizatorze zakładów, który odprowadza go od każdego kuponu do Skarbu Państwa. Podatek 10% dotyczy wyłącznie pojedynczej wygranej z jednego kuponu i nie sumuje się z innymi wygranymi z tego samego dnia, miesiąca czy roku. Zarówno zakłady zawierane w punktach stacjonarnych, jak i przez internet podlegają identycznym stawkom 12% od stawki i ewentualnie 10% od wysokiej wygranej. Wszystkie należne podatki są automatycznie uwzględniane na kuponie, więc kwota wypłacona graczowi jest już pomniejszona o podatek obrotowy i ewentualny podatek dochodowy.
Czy wygrane z zakładów trzeba rozliczać/zgłaszać do urzędu skarbowego?
Wygranych z legalnych zakładów bukmacherskich u licencjonowanego operatora, takiego jak Fuksiarz, nie zgłaszasz samodzielnie do urzędu skarbowego. Bukmacher jako płatnik potrąca 12% podatku od gier oraz 10% podatku dochodowego od wygranej i wpłaca je bezpośrednio na rachunek urzędu skarbowego. Wszystkie formalności związane z podatkiem od gier hazardowych i podatkiem dochodowym od wygranych realizuje bukmacher, więc gracz nie składa żadnych deklaracji dotyczących zakładów.
Podatek od zakładów jest podobny do podatku VAT. Jest automatycznie odprowadzany przez płatnika (sklep lub bukmachera).
Oznacza to, że w rocznym zeznaniu PIT, np. PIT‑36, nie wykazujesz ani wygranych, ani przegranych, ani obrotu z zakładów wzajemnych. Dokumenty i sprawozdania, w tym deklaracje dla podatku od gier oraz ewentualnie PIT‑8AR, sporządza i przekazuje do urzędu skarbowego bukmacher. Wynika to bezpośrednio z ustawy o grach hazardowych oraz ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, gdzie wskazano, że obowiązek rozliczenia podatków z urzędem skarbowym spoczywa na licencjonowanym bukmacherze, a nie na graczu.
Jak podatek wpływa na opłacalność zakładów?
Podatek od zakładów bukmacherskich obniża realny zysk z zakładów i sprawia, że w przypadku, kiedy kurs jest niższy niż 1.14 nie opłaca się obstawiać kuponów pojedynczych.
W przypadku meczu, w którym występuje murowany faworyt i kurs jest niski, np. 1.10 to obstawienie dowolnej kwoty na kuponie pojedynczym będzie skutkować stratą pieniędzy. Dlaczego? Przykładowo, przy obstawieniu 100 zł pobrany zostanie podatek o wartości 12 zł. To oznacza, że finalnie zakład obstawiony jest za 88 zł. Jeżeli kupon będzie trafiony, to wygrana wyniesie jedynie 96,8 zł, czyli gracz będzie musiał dopłacić do gry! Dlatego należy unikać gry po bardzo niskich kursach.
Najniższym kursem, przy którym zakład jest opłacalny po odliczeniu podatku to 1.14, jednak i przy nim zysk będzie minimalny na poziomie 32 groszy z każdych obstawionych 100 zł. Z tego powodu ważnym jest, aby zawsze wyliczać wypłatę z zakładu netto, czyli po odliczeniu podatku. Dopiero kiedy kurs będzie wyższy niż 1.14 można realnie zyskać na obstawieniu danego zakładu.
Nawet w przypadku, gdy podatek nie występuje np. Jest rekompensowany przez specjalną promocję, z postawionych 100 zł zyskujemy zaledwie 10 zł zysku przy ryzykowaniu startową stówką, dlatego nie poleca się obstawiania po bardzo niskich kursach.
Czy można ominąć podatek od zakładów bukmacherskich?
Podatku obrotowego od zakładów bukmacherskich w Polsce nie można legalnie ominąć, ale można legalnie uniknąć przekraczania progu, powyżej którego naliczany jest 10-procentowy podatek od wysokiej wygranej poprzez rozbijanie stawek zakładu na wiele mniejszych kuponów.
Podatek 12% od każdego kuponu jest zawsze pobierany i odprowadzany do urzędu skarbowego, a promocje „bez podatku” jedynie technicznie powiększają wygraną i często obniżają kursy, aby gracz nie widział potrącenia.
Próg 2280 zł na kupon decyduje o naliczeniu dodatkowego 10% podatku od wysokiej wygranej. Rozbijanie stawek na wiele kuponów, z których każdy ma potencjalną wygraną poniżej wspomnianego progu, pozwala uniknąć naliczenia 10% podatku od wygranej i z tego powodu wielu graczy stosuje taką strategię. Promocje typu “gra bez podatku” najczęściej nie uwzględniają podatku od wysokich wygranych, co oznacza, że nawet podczas gry “bez podatku” zostanie Ci naliczony podatek od wysokiej wygranej.
Korzystanie z zagranicznych bukmacherów bez polskiej licencji, którzy nie rozliczają się z polskim fiskusem, nie stanowi legalnego sposobu obejścia podatku i może prowadzić do konsekwencji prawnych dla gracza.
Podatek od bukmacherki: czy zakłady trzeba rozliczać w PIT?
Zakładów bukmacherskich nie trzeba samodzielnie rozliczać w zeznaniu PIT, bo obowiązki podatkowe wobec urzędu skarbowego przejmuje licencjonowany bukmacher. To operator zakładów wzajemnych nalicza i odprowadza podatek od gier hazardowych oraz ewentualny podatek dochodowy od wygranych, składa odpowiednie deklaracje (np. dla podatku od gier i PIT‑8AR), a gracz nie wykazuje wygranych ani przegranych w rocznym zeznaniu PIT‑36.
Wynika to bezpośrednio z ustawy o grach hazardowych, w której art. 71 ust. 1 stwierdza: “Podatnikiem podatku od gier jest osoba fizyczna, osoba prawna lub jednostka organizacyjna niemająca osobowości prawnej, która urządza gry hazardowe na podstawie udzielonej koncesji lub udzielonego zezwolenia…” co oznacza, że ciężar rozliczeń podatkowych w zakładach wzajemnych spoczywa na podmiocie urządzającym gry.
W praktyce oznacza to, że osoba obstawiająca zakłady wzajemne nie raportuje w PIT obrotów, pojedynczych kuponów ani łącznych kwot wygranych czy przegranych z bukmacherki. Wszystkie formalności wobec fiskusa, w tym składanie dokumentów i sprawozdań finansowych związanych z podatkiem od zakładów, realizuje licencjonowany organizator gier.
